Parkour jako sztuka przemieszczania się obejmuje bardzo szeroki zakres umiejętności, a jego ogólna definicja brzmi „pokonywanie przeszkód stojących na drodze w jak najprostszy i najszybszy sposób.” Przez ostanie kilkanaście lat dynamicznie się rozwinął, tak samo jaki inne aktywności, które można uznać jako „sporty miejskie„, „młodzieżowe”  lub „sporty akcji.

Niektóre, choć jeszcze niedawno niezidentyfikowane, są coraz częściej zauważalne. Część z nich rozwijała się bardzo blisko parkour i niektóre wykorzystują jego techniki. Wiele osób trenuje kilka z tych aktywności na raz i nie ma nigdy na celu przyporządkowanie się specjalnie do jednej z nich. Jednakże dla osób, które nie są obeznane z tematem, dobrze jest je zdefiniować. Przejrzyjmy więc sporty, które mają związek z parkour, ale nim nie są.

1. Freerunning

Najbliższy i w zasadzie „mieszający się” z parkour. Jest to przemieszczanie się w sposób efektowny a nie efektywny, tak jak to jest w przypadku parkour. Jak od wielu lat informuje nas Wikipedia, jest to sport ekstremalny, który polega na wykonywaniu efektownych i trudnych tricków w czasie pokonywania przeszkód na trasie biegu. Za prekursora freerunningu uważa się Sébastiena Foucana, który odłączył freerun od parkouru. Jednakże podział na parkour i freerun istnieje tylko w pewnych technikach poruszania się, gdyż jeśli chodzi o społeczność, traceurzy i freerunnerzy spotykają się i trenują razem, a wiele osób nie widzi potrzeby określania co tak na prawdę trenuje.

fot: youtube.com/watch?v=HHEH2SSkAF4

2. Tricking

Jak mówi Wikipedia, jest nieformalną nazwą stosunkowo nowego sportu łączącego sztuki walki, gimnastykę i breakdance. Ma na celu stworzenie estetycznego połączenia salt, kopnięć i obrotów. Tricking jest jak frerunning po odjęciu parkour, ale z domieszką sztuk walki. Niektóre osoby trenujące tricking zaczynały od parkour, żeby przejść przez freerunning i jednak na końcu odnaleźć się w trickingu. Choć oczywiśćie są osoby, trenujące wszystko po trochu 🙂

fot: pl.pinterest.com/pin/118219558948834600/

3. Street workout 

Określenie powstałe w 2009 roku, które obejmuje trening przy wykorzystywaniu elementów zabudowy miejskiej lub specjalnie wykonywanych do tego celu parków do ćwiczeń opartych głównie o kalistenikę.  Społeczność parkour ma swój „romans” ze street workoutem, gdyż w okresie 2007-2008 roku część osób trenujących parkour zaczęło uzupełniać swój trening o ćwiczenia siłowe z masą własnego ciała, co często było dokumentowane w filmach treningowych.  Kiedy nastąpił boom na street workout, część traceurów znalazła w nim miejsce dla siebie, utarło się nawet określenie, że street workout jest „emeryturą dla traceurów.” I chociaż dziś już trudno pomylić parkour ze street wrokoutem, część ewolucji street workout, w szczególności wykorzystywanych na drążkach, opiera się na technikach parkour, np. lache.

fot: www.facebook.com/swparkradom/

4. Buildering/urban climbing

Jest to wspinaczka na elewacje budynków, murki, mosty, pomniki, ruiny, fortyfikacje i inne konstrukcje, których pierwotnym przeznaczeniem nie jest wspinanie.” Odłam wspinaczki, który pewnie wielu traceurów uprawia nieświadomie jako urozmaicenie treningu.

fot: youtube.com/watch?v=V-mUSe_d6uE

 

5. Rooftopping

„Rodzaj eksploracji przestrzeni miejskiej, w którym chodzi o to, by niespostrzeżenie dostać się do najwyższych budynków na świecie i wspiąć się na samą górę”. Na górze zazwyczaj musi nastąpić udokumentowanie zdobyczy zdjęciem lub filmem 😉 Część osób trenujących parkour wchodzi na dachy, a jednocześnie nie wszyscy rooftopperzy trenują parkour. Niewątpliwie jednak umiejętności parkour przydają się, żeby zdobywać niektóre wieżowce. Ciekawy artykuł na temat rooftoppingu można przeczytać w krytyce politycznej.

fot: @reycanlasjr

 

 

6. Urban exploration (Urbex)

„Eksploracja zazwyczaj niewidocznych lub niedostępnych części ludzkiej cywilizacji. Urban exploration jest także często nazywane infiltracją, jednakże panuje opinia, że infiltracja jest bardziej związana z eksploracją czynnych lub niezamieszkanych miejsc.” Po części podobne do builderingu i rooftoppingu, również będące w kręgu zainteresowania części osób trenujących parkour, gdyż umiejętności parkourowe pozwalają odwiedzić wiele niedostępnych miejsc.

fot:bravotv.com/blogs/what-is-urbex-urban-exploration-travel-trend

A czy Ty znalazłeś wśród powyższych aktywności coś, czym się zajmowałeś, a nawet o tym nie wiedziałeś? Napisz w komentarzu 🙂